legnicatech

Aplikacja mobilna dla firmy — kiedy się opłaca

Aplikacja na telefon opłaca się, gdy klienci wracają regularnie i potrzebujesz powiadomień push albo pracy offline. Jeśli chcesz tylko, żeby firma dobrze działała na telefonie, taniej wystarczy dobra responsywna strona.

Aplikacje8 min czytania
Smartfon z układem siatki produktów trzymany w dłoni nad biurkiem z laptopem i kartonem do wysyłki w pracowni sklepu internetowego

Kiedy aplikacja na telefon się opłaca

Aplikacja na telefon opłaca się, gdy klienci wracają regularnie i potrzebujesz powiadomień push albo pracy offline. Liczą się też funkcje telefonu, jak aparat czy GPS. Jeśli chcesz tylko, żeby firma dobrze działała na telefonie, wystarczy dobra responsywna strona — taniej i szybciej.

Dobra wiadomość: nie musisz dziś wybierać między „stroną” a „apką na telefon”. Najczęściej budujemy jedną aplikację, która działa i w przeglądarce, i jako program na telefonie. Powstaje z jednego kodu, więc jest tańsza i szybsza w zmianach niż osobne projekty.

Niżej rozkładamy decyzję na czynniki. Pokazujemy, jak działa aplikacja na telefon i web z jednego kodu, kiedy taka aplikacja naprawdę zarabia, ile kosztuje i jak zachowuje się na iPhonie i Androidzie. Na końcu wskażemy, czego potrzebuje akurat Twoja firma.

Jedna aplikacja na telefon i w przeglądarce

Zacznijmy od tego, jak taką aplikację buduje się dzisiaj. Nie musisz zamawiać osobnego programu na iPhone'a, osobnego na Androida i jeszcze wersji na komputer. Jeden kod obsługuje wszystkie te miejsca.

Nazywa się to aplikacją hybrydową — czyli jedną aplikacją, która działa i w przeglądarce, i jako instalowany program na telefonie. Dla Twojego klienta to po prostu Twoja aplikacja: ma ikonę, powiadomienia i dostęp do aparatu czy GPS, jak każda inna ze sklepu.

Co to daje Twojej firmie, gdy zestawisz korzyści obok siebie:

  • Jeden program, trzy miejsca — działa w przeglądarce na komputerze oraz jako aplikacja na Androidzie i iPhonie. Klient instaluje ją ze sklepu jak każdą inną.
  • Niższy koszt budowy — płacisz za jeden kod, a nie za kilka osobnych projektów na różne urządzenia.
  • Szybsze zmiany — nową funkcję czy poprawkę wdrażasz raz, a trafia na wszystkie urządzenia naraz.

Dla wielu firm usługowych wystarczy zresztą dobra, responsywna strona, bez aplikacji na telefon. Co taka witryna powinna mieć, opisujemy w przewodniku po stronie internetowej dla firmy.

Kiedy aplikacja naprawdę zarabia

Aplikacja na telefon zwraca się, gdy ten sam klient wraca często, a nie gdy zaglądasz do niego raz na rok. Siedzi na ekranie telefonu, przypomina o sobie i obniża próg ponownego zakupu. To działa dla marek z lojalną bazą. Przykładem jest sklep DTC z okolic Legnicy — taki, który sam sprzedaje swoją markę wprost klientom i ma stałych kupujących co miesiąc.

Aplikację na telefon warto budować, gdy spełniasz przynajmniej jeden z tych warunków:

  • Klienci wracają regularnie — masz powtarzalne zakupy i program lojalnościowy, a nie jednorazowy kontakt.
  • Potrzebujesz powiadomień push — chcesz przypominać o porzuconym koszyku albo nowej dostawie wprost na ekran telefonu.
  • Liczy się praca offline — aplikacja ma działać bez zasięgu, na przykład w terenie albo w magazynie.
  • Sięgasz po funkcje telefonu — aparat do skanowania kodów, GPS, NFC do płatności, powiadomienia systemowe.
  • Sprzedajesz przez sklep z aplikacjami — Twój model opiera się na pozycji w App Store lub płatnościach w aplikacji.

A kiedy aplikacja na telefon się nie opłaca? Gdy ruch idzie z wyszukiwarki, klient kupuje raz, a treść i tak indeksuje Google. Wtedy aplikacja, której nikt nie pobierze, jest droższą wersją tego, co już masz na stronie.

Pamiętaj też o RODO: powiadomienia push to wiadomości marketingowe. Wysyłasz je dopiero po zgodzie klienta — aplikacja nie zwalnia Cię z tego obowiązku.

Ile kosztuje wdrożenie aplikacji

Wdrożenie aplikacji nie ma jednej ceny, ale ma jedną prostą zasadę: koszt rośnie z tym, ile aplikacja ma robić. Liczy się liczba ekranów, funkcji i integracji, a nie liczba urządzeń, na których ma działać.

Najwięcej oszczędza tu podejście hybrydowe — jeden kod na telefon i web. Zamiast płacić za osobny program na iPhone'a, osobny na Androida i jeszcze wersję na komputer, budujesz jedną aplikację, która działa wszędzie. To nie nasza wycena, tylko ogólny fakt branżowy. Konkretną kwotę dla Twojej firmy podajemy po ustaleniu zakresu.

Na koszt całkowity składa się więcej niż samo wykonanie:

  • Budowa — jeden wspólny kod na telefon i web jest tańszy niż kilka osobnych programów na różne urządzenia.
  • Utrzymanie — poprawkę czy nową funkcję wdrażasz raz, a trafia na wszystkie urządzenia naraz.
  • Opłaty sklepów — publikacja w App Store i Google Play wiąże się z kontami deweloperskimi i recenzją aktualizacji.
  • Zakres funkcji — to on waży najwięcej. Im więcej ekranów, ról i integracji, tym większy budżet i dłuższy czas.

Dlatego pierwsze pytanie nie brzmi „ile kosztuje aplikacja”, tylko „czy aplikacja na telefon w ogóle jest mi potrzebna”. Jeśli odpowiedź to nie, oszczędzasz najwięcej, zanim ktokolwiek napisze pierwszą linijkę kodu.

Aplikacja na iPhonie i Androidzie

Aplikacja hybrydowa działa podobnie na obu systemach, bo powstaje z jednego kodu. Klient instaluje ją ze sklepu — z App Store na iPhonie, z Google Play na Androidzie — i korzysta jak z każdej innej aplikacji.

Na obu telefonach ma ikonę na ekranie, powiadomienia push i dostęp do aparatu czy GPS. Drobne różnice między iOS a Androidem — wygląd przycisków, sposób pytania o zgodę na powiadomienia — dopracowujemy podczas budowy. Dla Twojego klienta to po prostu Twoja aplikacja.

Powiadomienia push to osobny temat, niezależny od systemu. Push zadziała na obu telefonach, ale wyślesz je dopiero po zgodzie klienta. To wymóg RODO — aplikacja nie zwalnia Cię z tego obowiązku.

Wniosek jest praktyczny. Jeden kod na telefon i web daje Ci spójną aplikację na obu systemach bez podwójnej pracy. Różnice między iOS a Androidem są drobne i bierzemy je na siebie.

Czy zamiast aplikacji wystarczy strona

Dla wielu firm tak — dobra responsywna strona robi to samo, co aplikacja, w rzeczach, które realnie kupują klienci. Działa na telefonie i komputerze, jest tańsza i szybsza w uruchomieniu, a do tego w pełni widoczna w Google.

To ostatnie jest też argumentem za Twoją sprzedażą. Strona jest w pełni widoczna w wyszukiwarce, a aplikacja schowana w sklepie z aplikacjami — nie. Jeśli ruch idzie z Google, samej aplikacji nie stawiaj zamiast strony, tylko obok niej.

Sama strona wystarcza, gdy:

  • Sprzedajesz treścią i katalogiem — sklep, blog, oferta. Liczy się szybkie dotarcie do produktu, nie ciężka grafika 3D.
  • Ruch idzie z Google — chcesz, żeby klient znalazł Cię w wyszukiwarce, a nie najpierw pobierał aplikację.
  • Klient kupuje rzadko — kontakt jest jednorazowy albo raz na kilka miesięcy, więc aplikacji nikt nie zainstaluje.
  • Pilnujesz budżetu i czasu — strona startuje szybciej i taniej niż aplikacja na telefon.

Aplikacja na telefon wygrywa dopiero tam, gdzie liczy się lojalność, powiadomienia, praca offline albo funkcje telefonu. Wtedy najlepiej wyjść od jednego kodu na telefon i web — masz aplikację i obecność w przeglądarce za jeden projekt.

Częste błędy przy decyzji o aplikacji

Najwięcej pieniędzy ginie nie na samej budowie, lecz na wyborze złej drogi na starcie. Łatwo zamówić aplikację pod presją konkurencji, a potem patrzeć, jak nikt jej nie pobiera.

Oto błędy, które najczęściej psują tę decyzję:

  • Budowa aplikacji, bo konkurent ma — bez sprawdzenia, czy Twoi klienci w ogóle wracają na tyle często, by ją instalować.
  • Zamawianie osobnych aplikacji na każdy system — płacisz za kilka kodów, gdy jeden wspólny na telefon i web zrobiłby to samo taniej.
  • Pominięcie kosztu Google — schowanie sklepu w aplikacji, gdy cały ruch przychodził z wyszukiwarki.
  • Zapomnienie o utrzymaniu — liczysz tylko wykonanie, a aplikację trzeba potem poprawiać i rozwijać przez lata.
  • Push bez zgody klienta — powiadomienia to marketing; bez zgody łamiesz RODO, niezależnie od technologii.

Przykład z naszego podwórka

Sklep DTC z dodatkami dla zwierząt spod Legnicy dostał ofertę na osobną aplikację na iOS i osobną na Android. Powód był jeden: większy konkurent właśnie wypuścił swoją. Cały ruch sklepu szedł jednak z Google i z Allegro, a klienci kupowali raz na kilka miesięcy.

Po rozpisaniu liczb okazało się, że osobne aplikacje odcięłyby sklep od wyszukiwarki i kosztowały więcej w utrzymaniu. Zamiast tego sklep został przy dobrej responsywnej stronie: ta sama oferta na telefonie, pełna widoczność w Google i ułamek kosztu. Aplikację zostawiliśmy na później, gdyby pojawiła się stała baza wracających klientów.

Co robimy, a czego nie

Stawiamy i utrzymujemy sklepy oraz strony na WooCommerce, Shopify i Allegro, a gdy potrzebna jest aplikacja, budujemy ją hybrydowo — jeden kod na telefon i web. Najpierw sprawdzamy, czy aplikacja na telefon w ogóle jest Ci potrzebna — i mówimy wprost, gdy wystarczy strona.

Naprawiamy i rozwijamy to, co masz, zanim zaproponujemy budowę od zera. Twój kod i Twoje dane zostają Twoje — bez przywiązywania Cię do jednego wykonawcy. Jeśli chcesz, możesz przeczytać więcej o tworzeniu stron internetowych dla firm albo zajrzeć do naszej oferty sklepów na WooCommerce.

Mówimy też, czego nie robimy. Gier mobilnych ani ciężkich aplikacji 3D nie budujemy — jeśli tego potrzebujesz, polecimy kogoś sensownego. Działamy z Legnicy i obsługujemy firmy z całego Dolnego Śląska, od Lubina i Głogowa po Świdnicę.

Jeśli zależy Ci, żeby zamówienia ze sklepu trafiały dalej bez ręcznego przepisywania, sprawdź też automatyzację zamówień w sklepie. To częsty krok zaraz po uruchomieniu strony albo aplikacji.

Tyle teorii — decyzję najlepiej oprzeć na liczbach Twojej firmy. Jak często wracają klienci, skąd przychodzi ruch i czy powiadomienia naprawdę Ci się przydadzą. Z tymi odpowiedziami wybór między aplikacją a samą stroną robi się prosty.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czytaj dalej